[Tokio, Shibuya, Dōgenzaka]


Tokyo is really hilly and you realize it especially while riding a bicycle here. That's why a lot of the city's quarters' names consist of -saka which means "hill" or -tsuka - "mound", like Dōgen-zaka, the place in the picture. By the way, the name of the city Osaka means "a big hill".

Jedna z bocznych uliczek w pobliżu dworca Shibuya. Nie jest to złudzenie optyczne - to rzeczywiście wzgórze, które ciągnie się jeszcze za tym dużym szklanym budynkiem.

Tokio jest wyjątkowo wzgórzystym* miastem, co szczególnie da się odczuć podczas przemierzania go na rowerze. Wzgórze przed główną bramą Uniwersytetu Chūō zmusza starsze osoby do zejścia z roweru, a młodsze do zaciskania zębów i uporczywego pedałowania z myślą: "Dam radę, dam radę! O nie... Zaczynam się zatrzymywać! Jeszcze trochę! Nogi, jeszcze tylko trochę!" A nieliczni zmieniają przerzutki. ;)

Również mój kampus leży w połowie na wzgórzu, dzięki czemu niektóre budynki mają z jednej strony poziom gruntu na parterze, z a drugiej na piętrze. Ponadto poruszanie się po dziedzińcu to w dużej mierze chodzenie po schodach.

Ze względu na takie ukształtowanie terenu wiele kwartałów (odpowiedników naszych ulic) ma w nazwie -saka, czasami udźwięcznione do -zaka czyli "wzgórze" lub -tsuka, udźwięcznione -dzuka czyli "pagórek". Okolica na fotografii to Dōgen-zaka, a mój kampus leży na zboczu Oo-tsuka. Przy okazji miasto Osaka, w oryginale Oosaka oznacza "duże wzgórze".

* Mój neologizm. W Słowniku Języka Polskiego PWN występują słowa "pagórzysty" i "górzysty", ale w Tokio są właśnie wzgórza, niższe od gór, a wyższe od pagórków, więc nie miałam wyboru. ;)

Notice: Japanese characters in the comment's content are not displayed correctly.

***


Uwaga! Znaki japońskie w treści komentarza nie wyświetlają sie poprawnie.

Name:

Komentarze:

26.02.2008, 14:44 :: 124.32.233.138
tokio
Tak się nazywała! :) To ładne centrum - do Roppongi i Tokyo Tower rzut beretem. :)

26.02.2008, 09:52 :: 156.17.111.148
Katik
Hej, dzięki za sympatycznego bloga - mogę sobie powspominać. Do dzisiaj pamiętam, jak wieczorami zmęczona jak pies wysiadałam na stacji Shirokanetakanawa (głowy nie dam, ale mniej więcej tak się nazywała ;-)) i miałam przed sobą jeszcze ostry marsz pod górkę z nosem prawie przy ziemi. Mieszkałam w strefie (zonie, kwadracie?!...) Minato-ku ;-)
Pozdrawiam serdecznie
K.

20.02.2008, 23:15 :: 194.181.129.166
kyla
mmm tokio marzenie fajne zdjątko pozdro

20.02.2008, 18:26 :: 79.185.92.107
nienostop
byłam tu już i jestem zachwycona :)

20.02.2008, 18:07 :: 124.32.233.138
tokio
drogi hmmmm, dziękuję uprzejmie. m(__)m

20.02.2008, 18:04 :: 124.32.233.138
tokio
ad 1. dziękuję. m(__)m
ad 2. dziękuję uprzejmie. m(__)m
ad 3. hai, gambarimasu!
ad 4. dziękuję, ale proszę się nie kłopotać. mama niedługo przyjeżdża, to poproszę, żeby wzięła ze sobą paczkę. hmmm, to jeszcze jej napomknę o ptasim mleczku... ;)

20.02.2008, 18:03 :: 83.21.180.210
hmmmm
wow... czysta magia ;)
można zalinkować ;)
pozdrawiam serdecznie ;*

20.02.2008, 17:33 :: 83.22.64.112
buzi-albo-zycie
sprawa nr 1. kapitalny blog!!
spr nr2. juz go dodaje do ulubionych :)
spr nr3. prosimy jszcze wiecej fotek :)
spr nr4. delicje maja wytlaczane logo od... dzis :P przeslac poczta?? :)w Tokio pewno nie ma:);p

pozdrooofka Maya