Wiecie co, jednak nic już z tego nie będzie. Nie wrócę do pisania dlatego, że wyprowadziłam się do Kanady, bo tu jednak nie chodzi o samą zmianę miejsca, atmosfery, ani też o fakt życia w obcej kulturze. Bo o Kanadzie na przykład wcale mi się pisać nie chce, gdyż mnie po prostu nie fascynuje, nie zadziwia (hmm, może nawet czasem zadziwia, ale nie aż tak, żeby o tym blogować – raczej tylko tak, żeby komuś na gg powiedzieć). Z Japonią było całkiem inaczej. Każde wyjście na uczelnię, na karaoke czy nawet po zakupy odkrywało przede mną wciąż nowe fakty, ciekawostki, zjawiska, które ja przyjmowałam z tym nieuleczalnie entuzjastycznym nastawieniem. I kiedy przychodziłam do domu, miałam potrzebę dzielenia się swoim zdziwieniem i tak jakoś ten blog się rozwijał siłą mojej fascynacji. I teraz kiedy tak siedzę w Toroncie zajęta czymś zupełnie innym (szukanie pracy w japońskim biznesie, martwienie się o swoje publikacje, żeby mi imponująco wyglądały na studiach doktoranckich, etc.) zdaję sobie sprawę, że takie teksty rodzące się wprost z radosnego zdziwienia można pisać tylko na gorąco, będąc jeszcze pod świeżym wrażeniem nowych doświadczeń. W tej chwili z perspektywy czasu, na chłodno, mogę te teksty tylko redagować, ulepszać merytorycznie, co też czynię na użytek przyszłego, mam nadzieję, druku. Natomiast nie mogę już napisać nic równie szczerego i spontanicznego, jak w zeszłym roku.

ALE

Jakież mamy szczęście, że poznańska japonistyka nie skończyła się na moim roczniku! ;) Następni studenci pojechali, doświadczyli (w tej chwili nawet doświadczają) i piszą, zdjęcia pokazują – dzielą się swoją Japonią, w tej chwili oglądaną, słyszaną, dotykaną. Przed Państwem Olga i Adam! :)

krajwschodzacejkapusty.wordpress.com

Notice: Japanese characters in the comment's content are not displayed correctly.

***


Uwaga! Znaki japońskie w treści komentarza nie wyświetlają sie poprawnie.

Name:

Komentarze:

25.12.2012, 16:10 :: 72.32.126.134
QHxIrtDC
niedziela 26 kwietnia 13.15 wewnętrzny trnawik instytutu nowy świat 69 oczywiście jeśli nie będzie padać. Dojście na trnawik jest przez bramę przy kościele, albo przez hol gł wny, albo furtkę od świętokrzyskiej. Przy czym nie ma gwarancji że to na tym wykładzie będzie o googlach, ale akurat te zajęcia były fajnie prowadzone do tej pory. Teraz mają być bardziej ćwiczeniowe i mamy więcej rozmawiać niż słuchać więc rysuje się pewna niewiadoma jak wypadną, ale sądzę że kilka os b przeczyta zadane teksty i będą skłonne porozmawiać o nich.

18.11.2009, 09:26 :: 83.4.176.32
Attentat
O Twoim fotologu dowiedziałam się około miesiąca po ukazaniu się "Na przeczekanie", ale mimo to przeczytałam od początku do końca. Trochę mi to zajęło, ale nie żałuję, dowiedziałam się wielu rzeczy i zobaczyłam świetne zdjęcia. Może to głupie, ale teraz zbiera mi się na płacz :) No cóż, wszystko co dobre, kiedyś się kończy.

23.10.2009, 16:27 :: 173.33.76.217
newelska
Czesc. Od ponad dwoch lat juz sie w tym zupelnie nie orientuje, ale na pewno obecni studenci wiedza, jak to wyglada polecam forum. Przed zadaniem pytania sprawdz, czy takiego watku juz przypadkiem nie ma, bo wiele osob o to pyta:

creativa.fora.pl/

21.10.2009, 19:31 :: 83.4.156.10
Kaori
Cześć. Jestem Iza i chciałabym pójść do Poznania na Japonistykę, ale słyszałam, że jest t am bardzo mało miejsce i ciężko się dostać. Orientujesz się może ile miejsc jest na uczelni i czy naprawdę, aż tak ciężko się tam dostać O.o?? Proszę odpisz na kaorihatake@vp.pl Z góry dzięki;)

27.09.2009, 00:49 :: 89.79.186.160
Blame Canada, eh?
Powodzenia :)

13.09.2009, 21:47 :: 85.14.102.182
Y.
;(
Będę tęsknić.
Ale, ALE, koniecznie daj znać, jak ukażesz się w druku. Koniecznie!


11.09.2009, 18:14 :: 85.202.59.199
kaila
dziekuje za pomoc w zeszlym roku i za te wszystkie super wpisy, ktore tu zamieszczalas. przygoda z poznawaniem japonii zaczela sie dla kolejnego rocznika i to jest tez wazne. zycze sukcesow na kazdej plaszczyznie i moze...kiedys do zobaczenia/uslyszenia.
pozdrawiam cieplo ;]

04.09.2009, 13:20 :: 77.112.85.210
emka
Eh no cóż. Niestety było to do przewidzenia. To co miłe kiedyś się kończy, ale dziękuję za tego bloga, za poznanie wielu ciekawych ciekawostek ;) i za możliwośc poznania (przynajmniej we fragmencie) Japonii :)
Powodzenia!

04.09.2009, 00:29 :: 83.8.207.53
b.YISK
Szkoda, szkoda, ale to Twój wybór. Skoro zatem się żegnasz, to chciałem Ci podziękować za prowadzenie tego fotologa oraz za wszelką pomoc, którą otrzymywałem od Ciebie prywatnie (mam nadzieję, że pamiętasz :)