[Tokio, Taitō, Park Ueno]


A Waseda University student topless. ;) A typical Tokyo hot guy - not yet dressed up too much, but yet you can see from his hair style that he cares about his looks.

Oto klatka piersiowa studenta Wasedy, jednego z najbardziej prestiżowych uniwersytetów w Japonii. ;) Taki typowy przystojniak - jeszcze niezbyt wystrojony (ta koszula to tylko kostium do występu, spodnie jego), ale już widać, że o siebie dba - włosy farbowane na brązowo, cieniowane, końcówki postawione na żelu. I nie, nie jest gejem. ;) Tutaj taka fryzura jest bardzo popularna wśród panów. I też nie jest niski - około 1,75 m. Sama się zdziwiłam, ale wygląda na to, że 1,80 m wzrostu zaczyna być normą wśród moich tutejszych rówieśników.

Notice: Japanese characters in the comment's content are not displayed correctly.

***


Uwaga! Znaki japońskie w treści komentarza nie wyświetlają sie poprawnie.

Name:

Komentarze:

02.03.2008, 01:46 :: 124.32.233.138
tokio
No niestety więcej nie mam, bo mnie tacy faceci raczej nie interesują. ;) Zanim tu przyjechałam, uważałam Japończyków za niezwykle atrakcyjnych mężczyzn, przez pierwszy miesiąc oglądałam się za każdym na ulicy, a obecnie najbardziej podobają mi się policjanci i strażacy, bo to jedyni męscy mężczyźni w tym kraju. ;) No ale to moje osobiste zdanie, o gustach sie nie dyskutuje, a dla badawczej obiektywności zrobię kilka zdjęć przy najbliższej okazji. :)

Z naszymi nie jest aż tak źle. Ja osobiście znam wielu młodych mężczyzn, którzy nie chadzają w powyciąganych dresach. Połowa chłopaków z mojego roku wygląda bardzo przyzwoicie, a i na ulicach miast studenckich jest czasem na czym oko zawiesić. (Mój narzeczony też ubiera się w H&Mie, reserved i stylowych secondhandach.) Chociaż to prawda, że nadal większość japońskiej męskiej mody u nas oceniona byłaby jako "gejowska", ale na wszystko przyjdzie czas... ;)

01.03.2008, 20:59 :: 79.185.119.62
Daghmarre
Jednym słowem ciacho. Jak masz więcej takich pod ręką, nie obraziłabym się, gdybyś pokazała;P A takie włosy są świetne. Szczególnie do rysowania w mangach;] Żeby tylko nasi się postarali i zamiast w powyciąganych dresach chodzić, zadbali o siebie trochę. A tu nic, tylko wyzywają emo i wielbicieli visual key, którzy upodabniają się do tych z Harajuku...:P