[Tokio, Shibuya, Sangūbashi]

The spring break is over. Starting from today, I won't be talking that much anymore. Every second day there'll be only a picture.

PS. Zaczęłam pisać tego bloga nocą przed ostatnim egzaminem w zeszłym semestrze i jego rozwój przypadł na dwa miesiące leniwej przerwy wiosennej. Dotychczas mogłam sobie pozwolić na spędzanie dwóch godzin poranka z kawką przy komputerze, szperając w internecie w poszukiwaniu symulatorów kimona i zdjęć czekoladek z sezamem, i przysłuchując się przedszkolakom za oknem. Niestety od poniedziałku zrobiło się mniej leniwie, co też zmusza mnie do zmiany formy moich doniesień ze stolicy. Od dziś po pierwsze: piszę wieczorami, a po drugie: wylewnie piszę co dwa dni - raz samo zdjęcie (jak dziś - PS. się nie liczy, bo nie dotyczy Japonii), a raz zdjęcie z tekstem. Dobranoc. ^_^v

Notice: Japanese characters in the comment's content are not displayed correctly.

***


Uwaga! Znaki japońskie w treści komentarza nie wyświetlają sie poprawnie.

Name:

Komentarze: