t o k i o i o k o l i c e
tokyo and surroundings

Welcome to Japan which sometimes is so different from Canada or Poland that I just have to take a picture. And sometimes so ordinary that... I have to do the same to prove that Japan is not the stereotypical essence of exotic but a country where people live quite like the others. English text is a summary of Polish explanation, however do not hesitate to follow the links, as they usually lead to Japanese and English websites anyway. And pardon my English, please. ^_^v

Zapraszam do Japonii w której nie wszystkie kobiety to gejsze lub lolity z Harajuku i nie wszyscy mężczyźni mają czarny pas w karate, do Japonii, w której nie panuje kult kapcia, w której nie każdy posiłek to surowa ryba i w której nie istnieje zawód "upychacza pasażerów do pociągów metra", et cetera, et cetera…

Zapraszam do Japonii, w której codziennie po prostu jeżdżę na uczelnię, w drodze powrotnej po prostu kupuję mleko, chleb, pomidory, w której co tydzień robię pranie, oglądam seriale, a co miesiąc płacę rachunek za komórkę i kupuję podpaski (sic! w Japonii ma się wszystko tak samo jak w Polsce!).

Na moich zdjęciach postaram się pokazać ten kraj takim, jakim naprawdę jest - czasem rzeczywiście tak różnym do Polski, że aż wyjmuję aparat, ale najczęściej tak mało egzotycznym, że… też wyjmuję aparat, by mieć dowód na to, że Japonia to nie gabinet osobliwości, tylko miejsce, gdzie ludzie żyją podobnie jak my.


Marta Newelska
studentka V roku japonistyki na | pursuing Masters in Japanese at
UAM Poznań,
członkini i były prezes | member and former president of
Japonica Creativa,
członkini organizacji | member of
Japan Return Programme,
obecnie stypendystka na | currently a scholarship recipient at
Tokyo Ochanomizu University
e-mail: mishima(at)wp.pl



powodzenia | good luck


life | Ĺźycie i zwyczaje Link 30.07.2008 :: 05:38 Komentuj (10)


[Tokio, Buknyō, Hongō 3]


I was thinking about phrases that people encourage themselves before exams etc. In English it is "Good luck!" which implies that the result depends on luck and not on one's work. In Japanese the phrase used in the same situation is: "Ganbatte!" which literaly means: "Do your best!" That's why my Japanese friends don't blame everything around when they fail an exam. In the picture the plate with big red characters reads: Aka Mon Kai, The Red Gate Society - a preparatory school for entrance exams at the Tokyo University.

Wczoraj przed egzaminem naszla mnie refleksja na temat wyrazen, jakimi ludzie sie wzajemnie dopinguja przed zmierzeniem sie z czyms waznym. My mowimy "Powodzenia!", po angielsku mowi sie "Good luck!", a po japonsku "Ganbatte!" (wym. gambatte). Choc uzywa sie ich w tych samych sytuacjach, wszystkie trzy znacza cos innego. Zastanawiam sie, czy to oddaje rozne postawy wobec osiagania sukcesu.

"Good luck!" odnosi sie do "szczescia, losu, przypadku", a wiec implikuje, ze podejmujacy wyzwanie ma niewielki wyplyw na rezultat - "Obys mial szczescie!" Natomiast "Powodzenia!" to zyczenie, by cos sie powiodlo, poszlo dobrze, ale bez zaznaczenia, czy ma to byc wynik zwyklego farta, czy tez dobrego przygotowania samego zainteresowanego.

Z kolei "Ganbatte!" oznacza doslownie: "Postaraj sie!" Z gory wiadomo, ze jest tylko jeden sposob na to, by sie powiodlo. Nie przypominam sobie, i nawet trudno mi to sobie wyobrazic, by jakas moja kolezanka, ktorej egzamin poszedl zle, mowila: "Ale mialam pecha!", "Bo te pytania byly jakies bez sensu!", "Nie no, co za porazka, ze bylo akurat to, czego juz nie zdazylam przeczytac! Nauczylam sie wszystkiego, a tylko tego nie! No co za pech!"

Nie, tutaj wszyscy wiedza, dlaczego studenci oblewaja egzaminy: "Oj, no nie nauczylam sie...", "Aj, to sie nie postaralam..." Nikt tutaj nie zwala winy na wszelkie czynniki zewnetrzne, ktore nie pozwalaly sie uczyc ("bo tak goraco bylo...", "bo to przeciez urodziny Janka byly, raz w roku, mialam nie isc?!") i wrednych wykladowcow, ktorzy zawsze ukladaja pytania tak, zeby trafic w to, czego delikwent nie umie. ;)

U nas chyba tez sesja, wiec GAMBATTE!

A w innych jezykach czego sobie zycza? Ktos wie?

PS. Na zdjeciu szyld z czerwonymi znakami: Aka Mon Kai - Stowarzyszenie Czerwonej Bramy, czyli szkola przygotowawcza do egzaminow wstepnych na Uniwersytet Tokijski. Glowna brama glonwego kampusu jest czerwona.


archiwum | archive
2017
grudzień
listopad
październik
wrzesień
sierpień
lipiec
czerwiec
maj
kwiecień
marzec
luty
styczeń
2016
grudzień
listopad
październik
wrzesień
sierpień
lipiec
czerwiec
maj
kwiecień
marzec
luty
styczeń
2015
grudzień
listopad
październik
wrzesień
sierpień
lipiec
czerwiec
maj
kwiecień
marzec
luty
styczeń
2014
grudzień
listopad
październik
wrzesień
sierpień
lipiec
czerwiec
maj
kwiecień
marzec
luty
styczeń
2013
grudzień
listopad
październik
wrzesień
sierpień
lipiec
czerwiec
maj
kwiecień
marzec
luty
styczeń
2012
grudzień
listopad
październik
wrzesień
sierpień
lipiec
czerwiec
maj
kwiecień
marzec
luty
styczeń
2011
grudzień
listopad
październik
wrzesień
sierpień
lipiec
czerwiec
maj
kwiecień
marzec
luty
styczeń
2010
grudzień
listopad
październik
wrzesień
sierpień
lipiec
czerwiec
maj
kwiecień
marzec
luty
styczeń
2009
grudzień
listopad
październik
wrzesień
sierpień
lipiec
czerwiec
maj
kwiecień
marzec
luty
styczeń
2008
grudzień
listopad
październik
wrzesień
sierpień
lipiec
czerwiec
maj
kwiecień
marzec
luty

linki | links
Scholars about Japan
Japoniści o Japonii

Japonica Creativa

kategorie | categories
the city | miasto i okolice(55)
heritage | świątynie i zamki(11)
culture | kultura i sztuka(15)
people | ludzie i historia(34)
life | Ĺźycie i zwyczaje(65)
PL in JP | polska w japonii(7)

powered by Ownlog.com & Fotolog.pl