by Satoshi Miyashita



Japońskie morze, japońskie wodorosty, japoński wschód słońca, japońskie nogi w japońskich butach. Po obu stronach obiektywu Japończyk. Zdjęcie pozostaje zatem w temacie bloga, choć nie mam nim nic do przekazania. To tak tylko na przeczekanie. Piszą mi tu bowiem, że po dwustu iluśtam dniach nieużywania blog zostanie zlikwidowany. W tej chwili nie wiem, co chcę z nim zrobić, ale szkoda by było go tak po prostu stracić. Skończyłam pisać pracę magisterską i teraz wszelkie wysiłki skupiam na doprowadzeniu do opublikowania jej w formie książkowej. Do bloga jakoś nie mam głowy. A może to dlatego, że jeszcze jestem w Polsce. Może w sierpniu na obczyźnie wróci mi wena, której nie powstrzymają żadne inne priorytety. W każdym razie, gdyby ktoś z Państwa zauważył kiedyś na księgarnianej półce „Chryzantemowy demi-monde: Powszechne praktyki homoseksualne w Japonii okresu Edo (1600-1868)”, to to będzie książka autorki tego bloga, magister (pierś do przodu! nos wysoko!) Marty Newelskiej. ;)

Wracam do wysilania się.

Notice: Japanese characters in the comment's content are not displayed correctly.

***


Uwaga! Znaki japońskie w treści komentarza nie wyświetlają sie poprawnie.

Name:

Komentarze:

03.09.2009, 23:29 :: 173.33.72.134
tokio
Dziekuje wszystkim za mile slowa.
Coz, wracam tu tylko po to, by oznajmic, ze juz nie wroce. ;) Cos sie konczy, cos sie zaczyna, ja ide dalej i juz po prostu nie mam serca do blogowania. Ale na szczescie sa kolejni, ktorzy akurat teraz maja, wiec jest co czytac i ogladac. :)

25.08.2009, 17:05 :: 77.91.63.181
Zakuro
O! A jednak coś napisałaś. Bardzo się ciesze, mam nadzieję, że gdy już obronisz co trzeba wrócisz do nas i będziesz nas cieszyć swoimi notkami.

29.07.2009, 11:55 :: 83.14.132.131
gosiunia pi
Świetny blog i foty, trzymam kciuki za wydanie książki =)

29.07.2009, 11:44 :: 83.14.132.131
gosiunia pi...
witam kolezanke Marte i pozdrawiam :))

20.07.2009, 22:53 :: 83.4.185.175
Attentat
Witam. Chciałam zapytac, ile kosztują w Japonii metalowe pałeczki do jedzenia? I czy można kupic takie w Europie? :)

12.07.2009, 15:31 :: 89.77.199.233
L.
Wróć, wróć! Uwielbiałam (wciąż uwielbiam, często tu wracam) Twojego bloga, bardzo mi go brakuje... mam nadzieję, że niedługo znów zawitasz w Japonii i będę mogła cieszyć się Twoimi notkami i zdjęciami.

A wydania magisterki gratuluję! :)

02.07.2009, 11:56 :: 81.210.24.26
Y.
Wróciłaś! :>
Ale z tym kasowaniem bloga to jest pic na wodę, fotomontaż, więc się nie martw.


02.07.2009, 10:28 :: 89.76.241.81
tokio
No witam! :)

Myślałam, że już nikt tu nie zagląda.

Tak właściwie to moja pani profesor zaproponowała mi ostatnio wydanie bloga na papierze, dlatego teraz pracuję nad redakcją tych tekstów do formy bardziej uładzonej. :) Mam więc dwie książki, dla których się muszę wysilać. Gambarimasu! ;)

29.06.2009, 12:25 :: 83.27.108.104
amini
No i zdjęcia super:)

29.06.2009, 10:07 :: 85.202.48.112
kaila
to witamy z powrotem!
ja tez skonczylam magisterke...ale jeszcze jej nie obronilam. ehh te uczelniane fantazje...
chcialabym sie kiedys natknac na twoja ksiazke w ktorej z ksiegarni, moze sie uda :D
pozdrawiam cieplo ;]

29.06.2009, 01:39 :: 83.8.243.184
b.YISK
Wróciłaś! Ale super!

28.06.2009, 20:58 :: 83.14.60.250
Misako
Ale mnie zaszczyt kopnął. Jestem pierwsza! *-*
Powodzenia w publikacji. Uwierz,że z wielką chęcią, jesli tylko ujrzę książkę Twojego autorstwa zabiorę się do czytania. Szkoda tracić bloga. Zbyt wiele fajnych ciekawostek tutaj jest ;)
Pozdrawiam