The Golden Week - a long weekend which last the whole week has just started and this morning breakfast TVs were introducing ways of spending our free time. One of them, as seen in the pictures, is going to the Tokyo Disneyland which can be truly exciting for people in their twenties. One of the most popular places for a date among people my age (I'm 24) in Tokyo is the Disneyland. A lot of my friends have the Disney characters attached to their cell phones nad now they can even buy a phone form the special Disney-line. In other words, in Japan Disney is not only for kids.

Aby poczuć tę różnicę w mentalności japońskiej i polskiej, wyobraźmy sobie, że leci właśnie "Dzień Dobry TVN", jest sobota - początek długiego weekendu i program poświęcony jest rozrywkom, jakim można się w tym wolnym czasie oddawać. Taki zwykły program dla wszystkich, żaden blok dziecięcy.

Prowadzący oddają głos dwóm dwudziestokilkuletnim paniom, za którymi na ekranie pojawia się Myszka Miki (zdj. 1). Tu musimy sobie jeszcze wyobrazić, że w Polsce jest Disneyland. Panie mówią, zupełnie poważnie do dorosłych widzów: "W ten długi weekend gorąco polecamy wycieczkę do Disneylandu!" Na ekranie pojawia się reportaż z parku rozrywki: narratorka opowiada, że w Disneylandzie trwają właśnie obchody dwudziestej piątej rocznicy jego powstania i z tego powodu przygotowano specjalne atrakcje: Miki i Minnie wystąpią w show tanecznym utrzymanym w stylu latynoskim (zdj. 2), a z wybrzeża będzie można podziwiać paradę na łodziach, etc., etc.

Następnie w materiale z terenu pojawiają się same prowadzące, które nakładają na głowy mysie uszy udekorowane kwiatkami i wybierają się na latynoski show (zdj. 3 i 4). Ich mimika, gesty oraz okrzyki wskazują na żywe zainteresowanie, a wręcz ekscytację, która sięga zenitu, kiedy wielka pluszowa Myszka Miki podchodzi do nich, by je uściskać. Następnie reporterki dokładnie przyglądają się nowemu modelowi pojemnika na popcorn - specjalna edycja wiosenna - który dzięki kamerzyście można obejrzeć w dużym zbliżeniu z każdej strony. Szczególną uwagę poświęca się paskowi pojemnika (wiesza się go bowiem na tułowiu jak torbę), tylko w tym okresie posiadającym naszyte filcowe kwiatki w kolorach tęczy.

Po materiale panie już ze studia ponownie zachęcają wszystkich do odwiedzin Disneylandu, a nie pada przy tym ani razu zdanie w stylu: "Zróbmy przyjemność naszym pociechom", "Potowarzyszmy naszym dzieciom". Główni prowadzący odpowiadają: "Och, to wspaniałe! Na pewno się wybiorę!" Wyobraźmy sobie Jolantę Pieńkowską mówiącą: "Z przyjemnością! Już dawno nie widziałam Miki na żywo."

Zdjęcia są z telewizora, ponieważ nie mam zamiaru wybierać się tam osobiście, a na pierwszą wycieczkę do Disneylandu nie wzięłam nawet aparatu. O ile dobrze pamiętam, były tam również dzieci, jednak na oko ponad połowę gości stanowiły osoby w wieku od 16 do 26 lat.

Wycieczka do Disneylandu to jeden z najpopularniejszych wśród moich rówieśników pomysłów na randkę. Ostatnio mocno reklamowana jest nowa linia telefonów komórkowych w obudowie z wypukłym wzorem z głów Myszki Miki, a w środku z menu i gadżetami z postaciami z disnejowskich kreskówek. Wiele moich koleżanek z uczelni ma przy swoich telefonach ozdoby z Myszką itp.

Innymi słowy, w Japonii Disney to nie jest zabawa tylko dla dzieci.

Notice: Japanese characters in the comment's content are not displayed correctly.

***


Uwaga! Znaki japońskie w treści komentarza nie wyświetlają sie poprawnie.

Name:

Komentarze:

27.04.2008, 17:21 :: 77.114.53.162
Splin
Nie chcę Bolka i Lolka :P Będę bronić Chłopców z Placu Broni i Czarodziejki z Księżyca! xD xD xD

27.04.2008, 09:55 :: 83.5.25.216
szczera
super ta Myszka MIckey

27.04.2008, 01:25 :: 83.30.212.62
nazgee
z dwojga złego lepiej 40 latki udające dzieci, niż na odwrót, prawda?

niech żyje bolek i lolek! przetopmy komputery na żelaźniaki! na pohybel ZUSowi! precz z podatkami!

;]

26.04.2008, 23:37 :: 77.115.0.6
Splin
Poczekaj, tylko dotrze do Polski ten obłędny kult młodości, a zobaczysz 40-latki udające wyglądem i - o zgrozo - także umysłowo 11-latki :P Kult wiecznej młodości, kult zdziecinnienia, więc i Disneylandu xD

26.04.2008, 22:48 :: 83.30.229.225
nazgee
zgaduje, ze "kinder bueno" miałoby się tam lepiej niż u nas. niby słodycz jak każdy inny - ale w Polsce uważany za przekąskę głównie dla dzieci. nie wyobrażam sobie, żeby z poslkim disneyland'em mogło być inaczej.