t o k i o i o k o l i c e
tokyo and surroundings

Welcome to Japan which sometimes is so different from Canada or Poland that I just have to take a picture. And sometimes so ordinary that... I have to do the same to prove that Japan is not the stereotypical essence of exotic but a country where people live quite like the others. English text is a summary of Polish explanation, however do not hesitate to follow the links, as they usually lead to Japanese and English websites anyway. And pardon my English, please. ^_^v

Zapraszam do Japonii w której nie wszystkie kobiety to gejsze lub lolity z Harajuku i nie wszyscy mężczyźni mają czarny pas w karate, do Japonii, w której nie panuje kult kapcia, w której nie każdy posiłek to surowa ryba i w której nie istnieje zawód "upychacza pasażerów do pociągów metra", et cetera, et cetera…

Zapraszam do Japonii, w której codziennie po prostu jeżdżę na uczelnię, w drodze powrotnej po prostu kupuję mleko, chleb, pomidory, w której co tydzień robię pranie, oglądam seriale, a co miesiąc płacę rachunek za komórkę i kupuję podpaski (sic! w Japonii ma się wszystko tak samo jak w Polsce!).

Na moich zdjęciach postaram się pokazać ten kraj takim, jakim naprawdę jest - czasem rzeczywiście tak różnym do Polski, że aż wyjmuję aparat, ale najczęściej tak mało egzotycznym, że… też wyjmuję aparat, by mieć dowód na to, że Japonia to nie gabinet osobliwości, tylko miejsce, gdzie ludzie żyją podobnie jak my.


Marta Newelska
studentka V roku japonistyki na | pursuing Masters in Japanese at
UAM Poznań,
członkini i były prezes | member and former president of
Japonica Creativa,
członkini organizacji | member of
Japan Return Programme,
obecnie stypendystka na | currently a scholarship recipient at
Tokyo Ochanomizu University
e-mail: mishima(at)wp.pl



lekcja polskiego | polish classes


PL in JP | polska w japonii Link 09.08.2008 :: 10:51 Komentuj (22)




[Poland, Opole]




[pref. Saitama, Saitama, photos by Mary Miyashita]


On Thursday I was invited to Mrs Eunice Miyashita's house to give a short speech about Poland and teach some Polish. Mrs Miyashita is a very acitve English teacher, giving lectures in schools, on a university and on top of that ruuning her own English school. That day she invited her pupils who were kind enough to come though it's already summer vacations here. First I had a 30-minutes presentation about Poland (exemplary slide - 2nd picture) and received a kind reaction from the listeners, who asked further questions about my country. As Mrs Miyashita's son, Satoshi has noticed, it's really easier to be a student in a Polish (or Canadian) school/university, as we don't have those vertical relations, so 1st-graders or 4th-graders are practically equal and nobody has to respect others only because they're older (among students).

Then we had a dinner consisting of Polish food prepared by Mrs Miyashita. It was sooo delicious! It not only had the real Polish taste, but also wasn't as salty as we usually make it in Poland, so it was really, honestly perfect. (But Mom, of course your bigos is the best in the world. :*)

The last part was Polish classes based on simple phrases like "Hi", "Thanks", etc., and two short dialogues which I put in the tables below. I was really surprised that everyone has grasped the pronunciation so fast! It was way better than my pronunciation of Chinese. ;) Only the Polish version of the name "Sailor Moon" was a bit too much for the first time, but it's always good to know that it may sound so odd in some languages, isn't it.

So, thank you very much, everyone! Mrs Miyashita, for inviting me and preparing such delicious food, Mary for a warm welcome and taking pictures, Satoshi for cooperation with the presentation, and all the students for coming, asking such interesting questions and being able to say "Hi" in Polish. Dziękuję! :D


W czwartek zostałam zaproszona do domu Pani Miyashita, by przybliżyć uczniom jej szkoły angielskiego polskie zwyczaje i język. Zaczęliśmy od prezentacji, w której, nauczona doświadczeniem, wyjaśniłam, że Polska jest cywilizowanym krajem, niewiele różniącym się od Niemiec, pokazałam zdjęcia kamienic, bloków i tym podobne zwyczajne widoczki. Następnie obejrzeliśmy polskie pory roku, przy których przygotowywaniu dowiedziałam się, że przebiśnieg nie ma nazwy japońskiej, a nawet angielskiej. Ponieważ moja publiczność składała się z gimnazjalistów i licealistów, wyjaśniłam różnice między w polską a japońską szkołą, głównie polski brak mundurków (z tego, co czytałam, to pomysł upadł po roku do wdrożenia, tak?), podział klas w liceum na profile oraz studniówka. Na koniec pozostawiłam zwyczaje - najpierw ślub, który w naszym katolickim kraju siłą rzeczy jest przeważnie "gorgeous", jak to Japończycy mówią na taką zachodnią ceremonię w kościele, z suknią, kwiatami, itp. O różnicach w obchodach Bożego Narodzenia i Nowego Roku napiszę osobną notkę, ale mogę w tym miejscu pokazać przykładowy slajd, ponieważ tylko to zdjęcie zrobiłam sama, resztę wygooglałam, więc nie pokażę publicznie.

Prezentację zakończyłam obrazkami swojskiego jadła (przed wystąpieniem zapomniałam sprawdzić, jak powiedzieć po japońsku "pasztet"), co skomponowało się z kolejnym punktem programu - kolacją złożoną z samych polskich potraw, które Pani Miyashita przygotowywała przez cały dzień. To było z jej strony naprawdę przemiłe. Pierwszy raz w życiu jadłam ruskie pierogi z ziemniakami pokrojonymi w kosteczkę. U mnie w rodzinie się je tłucze. U kogoś się kroi? Ale smak miały bardzo polski (ruski?). Bigos, zupa fasolowa, pieczeń, tylko ten pieczony łosoś to pewnie dla tych, którzy by jednak nie byli w stanie się do polskiej kuchni przekonać. Ale jak tak patrzę na Japończyków, którzy zawsze próbują wszystkiego z taką ciekawością, to myślę, że i flaczki by zdzierżyli. ;)

Najedzeni zabraliśmy się za naukę polskiego z tabelki z podstawowymi zwrotami oraz dwoma krótkimi dialogami. Oto one:

Rozmowa w języku kolokwialnym | A colloquial conversation
A: Cześć! Jestem Tomek, a ty?
B: Cześć! Naoko.
A: Jak, jak...?
B: Na o ko...
A: Aha, sory! A skąd jesteś?
B: Z Japonii.
A: Wow! Sony, Tokio, Toyota...
B: Ooo, widzę, że dużo wiesz...
A: A, dzęki! A lubisz Dragon Ball’a?
B: Nie. Wolę Czarodziejkę z Księżyca.
A: E tam, to dla dziewczyn! Napijesz się czegoś? Może piwo?
B: A masz sok pomarańczowy?
A: Hi! I'm Tomek, and you?
B: Hi! Naoko.
A: What, what...?
B: Na o ko...
A: Ok, sorry! Where are you from?
B: From Japan.
A: Wow! Sony, Tokyo, Toyota...
B: Oh, I can see you know a lot...
A: Oh, thanks! So, do you like Dragon Ball?
B: No, I prefer Sailor Moon.
A: Oh come on, it's for girls! Would you like something to drink? How about beer?
B: And do you have orange juice?


Rozmowa nieco bardziej oficjalna | A little bit more official conversation

A: Dzień dobry, nazywam się Naoko.
B: Dzień dobry. To ty jesteś tą koleżnką Tomka z Japonii?
A: Tak.
B: Lubisz polskie jedzenie?
A: Tak. Lubię schabowego.
B: Dzisiaj na obiad są pierogi...
A: Pierogi też bardzo lubię.
B: To dobrze!
A: Good afternoon, my name is Naoko.
B: Good afternoon. You must be that Japanese friend of Tomek.
A: Yes.
B: Do you like Polish food?
A: Yes, I like pork chops.
B: But we have dumplings for dinner today...
A: I like dumplings very much too.
B: Good!


A na koniec zrobiliśmy sobie pamiątkowe zdjęcie, na którym nie widać Pani Miyashita. Aha, no i uczniów było kilkunastu, nie dwudziestu, jak mi się udało przesadzić wczoraj. ;)


archiwum | archive
2017
grudzień
listopad
październik
wrzesień
sierpień
lipiec
czerwiec
maj
kwiecień
marzec
luty
styczeń
2016
grudzień
listopad
październik
wrzesień
sierpień
lipiec
czerwiec
maj
kwiecień
marzec
luty
styczeń
2015
grudzień
listopad
październik
wrzesień
sierpień
lipiec
czerwiec
maj
kwiecień
marzec
luty
styczeń
2014
grudzień
listopad
październik
wrzesień
sierpień
lipiec
czerwiec
maj
kwiecień
marzec
luty
styczeń
2013
grudzień
listopad
październik
wrzesień
sierpień
lipiec
czerwiec
maj
kwiecień
marzec
luty
styczeń
2012
grudzień
listopad
październik
wrzesień
sierpień
lipiec
czerwiec
maj
kwiecień
marzec
luty
styczeń
2011
grudzień
listopad
październik
wrzesień
sierpień
lipiec
czerwiec
maj
kwiecień
marzec
luty
styczeń
2010
grudzień
listopad
październik
wrzesień
sierpień
lipiec
czerwiec
maj
kwiecień
marzec
luty
styczeń
2009
grudzień
listopad
październik
wrzesień
sierpień
lipiec
czerwiec
maj
kwiecień
marzec
luty
styczeń
2008
grudzień
listopad
październik
wrzesień
sierpień
lipiec
czerwiec
maj
kwiecień
marzec
luty

linki | links
Scholars about Japan
Japoniści o Japonii

Japonica Creativa

kategorie | categories
the city | miasto i okolice(55)
heritage | świątynie i zamki(11)
culture | kultura i sztuka(15)
people | ludzie i historia(34)
life | Ĺźycie i zwyczaje(65)
PL in JP | polska w japonii(7)

powered by Ownlog.com & Fotolog.pl