[Tokio, Toshima, Ikebukuro]


[Tokio, Taitō, Senzoku]


In Japan, if people want to eat something delicious, they can even wait in front of the restaurant if it's crowded, as in the first picture. They never wait for a seat in cheap chain bars. The second picture shows one of the places where I waited - it was November, so the owner had put a little stove at the entrance, so the guest wouldn't get cold.

W Japonii dobra kuchnia jest na tyle ważna, że można nawet czekać na nią w kolejce przed lokalem. Jak już pisałam wcześniej, pora lunchu jest powszechna, a więc około południa w mieście robi się tłoczno. Z doświadczenia wiem, że w Polsce lub w Kanadzie kiedy wybranej restauracji nie ma miejsc, zazwyczaj (chodź nie zawsze) idzie się do innej. Natomiast tutaj się czeka. Zapewne i dlatego, że wszędzie jest pełno ludzi, ale przede wszystkim dlatego, że klient chce zejść właśnie tam i nigdzie indziej. Ludzie kończą pracę o różnych porach i wieczorami nie ma już takiego nawału klientów, a mimo to są miejsca, gdzie ustawiają się kolejki. A z drugiej strony w różnych sieciowych tanich barach: z gyūdonem (ryż z potrawką z wołowiny), z fast foodami, z pączkami i kawą, nikt nie czeka, jeśli nie ma gdzie usiąść.

Na drugim zdjęciu jedno z miejsc, gdzie sama czekałam przed drzwiami. Ta restauracja z tempurą (owoce morza, warzywa w charakterystycznej panierce) słynna jest oczywiście z powodu jedzenia, ale też z tego, że działa już od ponad stu lat, cały czas w tym samym budynku. Były wtedy listopad i żeby czekający nie marzli, to przy stołeczkach stał mały ceramiczny piecyk na gaz. A tu widać, czego się doczekałam.

Notice: Japanese characters in the comment's content are not displayed correctly.

***


Uwaga! Znaki japońskie w treści komentarza nie wyświetlają sie poprawnie.

Name:

Komentarze: