[Tokio, Yoyogi]


As anywhere in the world, there is mcdonalds even in Japan. And here, as in other countries which use non-latin alphabets, it has these fancy letters on a signboard. The name in katakana (one of the two Japanese syllabaries) reads: ma ku do na ru do ha n bā gā.

"Oczywiście, że w moim kraju jest makdonald." Zdanie to pada w wielu międzynarodowych rozmowach młodych ludzi i jest deklaracją spełnienia podstawowych standardów współczesnego cywilizowanego kraju. Cóż...

W Japonii też jest makdonald i tak jak w Rosji, Arabii Saudyjskiej i innych krajach, w których nie używa się alfabetu łacińskiego, ma na szyldzie "egzotyczne" napisy. Sylabariuszem katakana napisano tutaj: ma ku do na ru do ha n bā gā, czyli angielskie mc donald hamburger w wymowie japońskiej.

Mimo że makdonald jest symbolem globalnej unifikacji, to jednak, żeby zjeść MEGA TERIYAKI, trzeba się wybrać aż do Japonii. Teriyaki, czyli "upieczony na błysk" to nazwa sposobu przyrządzania mięsa (ryb też) polegającego na pieczeniu go w sosie sojowym z cukrem. Cukier sprawia, że mięso błyszczy (tak jakby je posmarować miodem) i ma słodkawy smak. Gotowy sos do teriyaki można kupić w każdym tutejszym sklepie spożywczym. Natomiast w makdonaldzie sosem teriyaki polewa się upieczonego zwyczajnie wołowego kotleta.

Notice: Japanese characters in the comment's content are not displayed correctly.

***


Uwaga! Znaki japońskie w treści komentarza nie wyświetlają sie poprawnie.

Name:

Komentarze:

08.02.2008, 07:45 :: 124.32.233.138
tokio
Wow! Dziękuję serdecznie za zalinkowanie! :D Dzięki takim komentarzom aż chce się pisać więcej i więcej! (Chociaż we wpisie o religii trochę przesadziłam i muszę się nauczyć pisać zwięźlej.)
O, ja też zaczynałam do anime dobre 12 lat temu. ;) Czarodziejka z księżyca na polsacie, pierwsze mangi po polsku z JPF i Waneko...
W liceum Murakami Haruki, a po nim już tylko z górki - każda książka w księgarni i bibliotece, która miała na okładce japońsko brzmiące nazwisko. ;)
Japońskie chłopaki - o tak, tak, zdecydowanie ciacha, a jak się ubierają! ^_^v
Natomiast jeżeli chodzi o studiowanie dwóch kierunków, to obawiam sie, że z japonistyką może być trudno. Przez pierwsze trzy lata to jest jednak dużo pracy, ale zawsze możesz zacząć od dwóch na raz i zobaczyć, jak dajesz sobie z tym radę.
Polecam creativa.amu.edu.pl oraz forum - nasi studenci piszą tam też o studiach. :)

07.02.2008, 23:10 :: 81.210.24.26
papierowe-miasto.ownlog
Och, chciałam napisać, kiedy już zadomowię się na ownlogu z przenoszeniem archiwum ze starego bloga i w ogóle, ale uznałam za stosowne, że warto przynajmniej poinformować, że pozwoliłam sobie zalinkować ^^
A wszystko zaczęło się właśnie od anime (i to jeszcze byłam oporna, bo jeszcze pół roku temu, dla mnie to były "głupie, podejrzanie modne chińskie bajki"), potem przyszło jedzenie, potem spodobał mi się język, potem muzyka (ale zawsze miałam szerokie horyzonty pod tym względem), azjatycki typ urody u mężczyzn zawsze był w moim guście, a parę dni temu byłam bliska stwierdzeniu, że chcę od tego zainteresowania czegoś więcej. Kiedy jednak napomknęłam rodzicielstwu, że chciałabym złożyć na rusycystykę i japonistykę i studniować obydwa kierunki równolegle, matka tylko chwyciła się za serce ;)
A McDonald jest jak powietrze, chociaż na Węgrzech nie byłam się w stanie dogadać tam w żadnym języku.

07.02.2008, 20:35 :: 124.32.233.138
tokio
Jest! Jest! Kitaaaaaa!
Cieszę się bardzo, że Ci się podoba! :D Właśnie po to to robię! ^_^v Obiecuję codziennie dodawać zdjęcie! Ganbarimasu!

07.02.2008, 17:28 :: 84.10.80.98
wall.ownlog.com
nie znalazłam księgi, więc napiszę Ci tutaj, że bardzo podoba mi się zamysł tej stronki. Nie miałam pojęcia o japonii poza anime, gothic lolitami, de ren grey[whatever] i sushi.. a tu proszę:) będę zaglądać na pewno