t o k i o i o k o l i c e
tokyo and surroundings

Welcome to Japan which sometimes is so different from Canada or Poland that I just have to take a picture. And sometimes so ordinary that... I have to do the same to prove that Japan is not the stereotypical essence of exotic but a country where people live quite like the others. English text is a summary of Polish explanation, however do not hesitate to follow the links, as they usually lead to Japanese and English websites anyway. And pardon my English, please. ^_^v

Zapraszam do Japonii w której nie wszystkie kobiety to gejsze lub lolity z Harajuku i nie wszyscy mężczyźni mają czarny pas w karate, do Japonii, w której nie panuje kult kapcia, w której nie każdy posiłek to surowa ryba i w której nie istnieje zawód "upychacza pasażerów do pociągów metra", et cetera, et cetera…

Zapraszam do Japonii, w której codziennie po prostu jeżdżę na uczelnię, w drodze powrotnej po prostu kupuję mleko, chleb, pomidory, w której co tydzień robię pranie, oglądam seriale, a co miesiąc płacę rachunek za komórkę i kupuję podpaski (sic! w Japonii ma się wszystko tak samo jak w Polsce!).

Na moich zdjęciach postaram się pokazać ten kraj takim, jakim naprawdę jest - czasem rzeczywiście tak różnym do Polski, że aż wyjmuję aparat, ale najczęściej tak mało egzotycznym, że… też wyjmuję aparat, by mieć dowód na to, że Japonia to nie gabinet osobliwości, tylko miejsce, gdzie ludzie żyją podobnie jak my.


Marta Newelska
studentka V roku japonistyki na | pursuing Masters in Japanese at
UAM Poznań,
członkini i były prezes | member and former president of
Japonica Creativa,
członkini organizacji | member of
Japan Return Programme,
obecnie stypendystka na | currently a scholarship recipient at
Tokyo Ochanomizu University
e-mail: mishima(at)wp.pl



engrish | engrish


life | Ĺźycie i zwyczaje Link 16.04.2008 :: 16:40 Komentuj (2)


[pref. Kanagawa, Kamakura]


[Tokio, Itabashi]


Welcom, how about a peama? We're doin' it with steamer. Where? Of course, salonde but only when we're in the mood. You don't like it? Well, it's your problem! Go meet mushroom!
The stereotype that in Japan "foreign languane" equals "English" keeps proving ture. Though the barber seems to "know" some French too. ;) If he had ever opened a dictionary, he would have learned a new word: "perm" - Japanese word "pe a ma" is actually English but in Japanese pronunciation. People from ENGRISH.COM are not making it up, I'm tellin' you! ^_^v


Przed przyjazdem do Japonii nasłuchałam się od starszych kolegów historii o tym, jak to do rozpaczy doprowadzali ich Japończycy, kiedy oni do nich płynnym japońskim, a ci im uparcie jakimś anglo-podobnym bełkotem. Jeśli była to tylko towarzyska rozmowa, to jeszcze pół biedy, można było żałować tylko tego, że sobie japońskiego nie poćwiczą z prawdziwym Japończykiem. Gorzej, kiedy trzeba się było czegoś dowiedzieć, na przykład, jak wrócić na stację z tego miejsca, gdzie się właśnie zgubili - niestety, wyjaśnień tubylców nie dało się zrozumieć, ba, nawet wysłyszeć!

Przyjechałam do Japonii przygotowana na wojnę na słowa - "nie znam angielskiego, nie wiem, co to jest angielski, proszę do mnie mówić po japońsku". A tymczasem po angielsku odezwano się do mnie przez te w sumie osiem miesięcy może z dziesięć razy, z czego w ośmiu przypadkach wystarczyło moje: "Przepraszam, ale ja mówię po japońsku...", byśmy przeszli do ćwiczenia tego, co chcę ja, a nie oni. ;) Natomiast większość osób w moim otoczeniu nawet nie odezwała się do mnie inaczej niż po swojemu. Z panią na poczcie poćwiczyłam sobie nawet opisywanie przedmiotów, ponieważ zapomniałam, jak się mówi "list polecony": "Nooo, to jest coś takiego, że na kopercie się przykleja taką nalepkę z literką R i..."

W każdym razie najwyraźniej tokijczycy ulżyli sobie w prywatnych szkołach z angielskimi konwersacjami, gdyż ja zupełnie nie czuję się osaczona Japończykami żądnymi English conversation. Gwoli ścisłości wspomnę pana, który zaczepił mnie i mamę w jednej świątyni i pochwalił się nam, że jego żona była w Czechach. ;) No i jest jeszcze jedna moja koleżanka z zajęć z angielskiego komunikująca się wedle schematu z opowieści moich kolegów. Ale w lutym skończyła studia.

Zmiana atmosfery na ulicach nie oznacza jednak, że osłabła ta gorąca miłość Japończyków do angielskiego. Jak widać na załączonych fotografiach, nie zawsze z wzajemnością. Wiadomo, że angielski, pachnący irlandzką whiskey, francuskimi naleśnikami (tak!) i Beverly Hills doda kosmopolitycznego splendoru nawet fryzjerowi i pizzy. A głupie błędy im tej świetności nie odbiorą, ponieważ żaden klient nie będzie miał zielonego pojęcia, bo i skąd, że ten świat cudny niczym podróż za ocean może się angielskim gentlemanom wydawać cokolwiek zabawny... ;)

No, po prostu ENGRISH.COM. ^_^v


archiwum | archive
2017
grudzień
listopad
październik
wrzesień
sierpień
lipiec
czerwiec
maj
kwiecień
marzec
luty
styczeń
2016
grudzień
listopad
październik
wrzesień
sierpień
lipiec
czerwiec
maj
kwiecień
marzec
luty
styczeń
2015
grudzień
listopad
październik
wrzesień
sierpień
lipiec
czerwiec
maj
kwiecień
marzec
luty
styczeń
2014
grudzień
listopad
październik
wrzesień
sierpień
lipiec
czerwiec
maj
kwiecień
marzec
luty
styczeń
2013
grudzień
listopad
październik
wrzesień
sierpień
lipiec
czerwiec
maj
kwiecień
marzec
luty
styczeń
2012
grudzień
listopad
październik
wrzesień
sierpień
lipiec
czerwiec
maj
kwiecień
marzec
luty
styczeń
2011
grudzień
listopad
październik
wrzesień
sierpień
lipiec
czerwiec
maj
kwiecień
marzec
luty
styczeń
2010
grudzień
listopad
październik
wrzesień
sierpień
lipiec
czerwiec
maj
kwiecień
marzec
luty
styczeń
2009
grudzień
listopad
październik
wrzesień
sierpień
lipiec
czerwiec
maj
kwiecień
marzec
luty
styczeń
2008
grudzień
listopad
październik
wrzesień
sierpień
lipiec
czerwiec
maj
kwiecień
marzec
luty

linki | links
Scholars about Japan
Japoniści o Japonii

Japonica Creativa

kategorie | categories
the city | miasto i okolice(55)
heritage | świątynie i zamki(11)
culture | kultura i sztuka(15)
people | ludzie i historia(34)
life | Ĺźycie i zwyczaje(65)
PL in JP | polska w japonii(7)

powered by Ownlog.com & Fotolog.pl