[Tokio, Toshima, Sugamo]


In Poland wearing red panties brings luck during high-school final exams and in Japan it brings... happiness. :) According to the Chinese Medicine, red underwear does something good to your energy called "chi" and it's soooo good that you can't even sleep at night. ^_^v For more information and pictures follow the link below - there's English too.

W Polsce czerwone majtki pomagają zdać maturę, natomiast w Japonii przynoszą zdrowie i szczęście. W chińskiej medycynie istnieje pojęcie "chi" (jap. "ki"), czyli jakiejś takiej energii życiowej, która wlatuje i wylatuje przez punkty na ciele, czakry bodajże (ale to znowu sanskryt, a nie chiński). No i czerwone majtki robią dobrze takiemu punktowi pod pępkiem i pomagają wydzielać adrenalinę nawet wtedy, kiedy majtki schowane są pod ubraniem, nie dochodzi do nich światło, a więc również nie emitują światła odbitego czyli koloru. Ale to nic! Magiczne majtki najwyraźniej świecą w ciemności, ponieważ producent ostrzega po angielsku, że spanie w czerwonych majteczkach może wywołać podniecenie i bezsenność! Owszem, może, ale rzadko kto mówi na to "chi"... ;) W wersji japońskiej nie ma takich dwuznaczności. Więcej informacji i zdjęć na oficjalnej stronie sklepu Sugamo Maruji. Niech moc czerwonych majtek będzie z tobą! ^_^v

Notice: Japanese characters in the comment's content are not displayed correctly.

***


Uwaga! Znaki japońskie w treści komentarza nie wyświetlają sie poprawnie.

Name:

Komentarze:

13.04.2008, 18:46 :: 124.32.233.138
tokio
Aaaa, już rozumiem! Czytam czasem komentarze na różnych fotologach i zastanawiało mnie cały czas, czemu nie rozumiem, czego one dotyczą. A teraz wydedukowałam wreszcie, jak to działa: ja piszę komentarz na Twoim blogu, a Ty na niego odpowiadasz na moim. Eureka! :) Czyli musiałabym czytać równolegle dwa blogi, żeby wiedzieć, o czym użytkownicy dyskutują...

Y., a znalazłam tam na stronie czerwone getry z zieloną żabką - 100% jedwabiu. Chyba sobie kupię, będę miała na zimę pamiątkę z Japonii. ;)

13.04.2008, 16:34 :: 83.20.133.20
bloodontheground
Tak szczerze? Jak skurwysyn :

13.04.2008, 13:43 :: 81.210.24.26
Y.
Koszulka z różową żabą na pierwszym planie zdjęcia wymiata.
A to ostrzeżenie dotyczące czerwonych majtek wywołujących podniecenie, to chyba raczej w kontekście czerwonych, koronkowych stringów i nie na sobie, ale na leżącej obok dziewczynie :D (nie mam pewności, czy odwrotnie mogłoby odnieść analogiczny skutek).

13.04.2008, 13:10 :: 124.32.233.138
tokio
O, przepraszam. Zdarza mi się mówić "pan/i" do ludzi, których nie znam. Starzeję się. ;) Bardzo się cieszę z Twojego zachwytu. :)

13.04.2008, 13:05 :: 82.210.190.51
flav
ale czemu od razu "Pani"?? :)

ciekawe historie i ladne zdjecia. jestem zachwycona :)))