t o k i o i o k o l i c e
tokyo and surroundings

Welcome to Japan which sometimes is so different from Canada or Poland that I just have to take a picture. And sometimes so ordinary that... I have to do the same to prove that Japan is not the stereotypical essence of exotic but a country where people live quite like the others. English text is a summary of Polish explanation, however do not hesitate to follow the links, as they usually lead to Japanese and English websites anyway. And pardon my English, please. ^_^v

Zapraszam do Japonii w której nie wszystkie kobiety to gejsze lub lolity z Harajuku i nie wszyscy mężczyźni mają czarny pas w karate, do Japonii, w której nie panuje kult kapcia, w której nie każdy posiłek to surowa ryba i w której nie istnieje zawód "upychacza pasażerów do pociągów metra", et cetera, et cetera…

Zapraszam do Japonii, w której codziennie po prostu jeżdżę na uczelnię, w drodze powrotnej po prostu kupuję mleko, chleb, pomidory, w której co tydzień robię pranie, oglądam seriale, a co miesiąc płacę rachunek za komórkę i kupuję podpaski (sic! w Japonii ma się wszystko tak samo jak w Polsce!).

Na moich zdjęciach postaram się pokazać ten kraj takim, jakim naprawdę jest - czasem rzeczywiście tak różnym do Polski, że aż wyjmuję aparat, ale najczęściej tak mało egzotycznym, że… też wyjmuję aparat, by mieć dowód na to, że Japonia to nie gabinet osobliwości, tylko miejsce, gdzie ludzie żyją podobnie jak my.


Marta Newelska
studentka V roku japonistyki na | pursuing Masters in Japanese at
UAM Poznań,
członkini i były prezes | member and former president of
Japonica Creativa,
członkini organizacji | member of
Japan Return Programme,
obecnie stypendystka na | currently a scholarship recipient at
Tokyo Ochanomizu University
e-mail: mishima(at)wp.pl



bilet na posilek | a meal ticket


life | Ĺźycie i zwyczaje Link 14.07.2008 :: 03:27 Komentuj (4)




[Tokio, Itabashi, Ooyama, Matsuya]


In every language there are terms which can be comprehended fully only when experienced. To me one of them was "a meal ticket", widely used in Japan but never in Poland or Canada. It's the most common way of paying in bars with cheaper food. Next to the entrance door there's a machine with big buttons on which there are the meals' names, pictures and prices. After inserting the required sum of money, you chose the meal and a little ticket pops out. Then you give the ticket to a waiter and wait for the meal. This way people save the time on paying at the cashier and staff's time on waiting till the customer decides what to eat. In family restaurants and rather expensive restaurants customers pay at the cashier after the meal, not at the table. In fast food bars they pay at the cashier before getting a meal.

W kazdym jezyku sa takie pojecia, ktorych nie zrozumie sie do konca, poki sie ich nie doswiadczy. Zjawiska, przedmioty charakterystyczne dla kultury, z ktorej wywodzi sie dany jezyk; slowa, dla ktorych w innych jezykach niekoniecznie istnieja scisle odpowiadajace im terminy; wyrazenia, ktorych nie da sie przetlumaczyc bez odpowiedniego wyjasnienia, bez nakreslnenia tla. Dlatego tak wazne w nauce jezyka jest rowniez poznanie stojacej za nim kultury.

O ile takie "jablko" ma bezposrednie odpowiedniki w wielu jezykach (ale juz niekoniecznie niesie takie same skojarzenia - w Polsce jablko to najpospolitszy i najtanszy owoc, a np. na Sri Lance takim owocem jest banan), o tyle np. polskie "flaczki" (jako nazwa potrawy) juz nie.

Mnie osobiscie klopoty poznawcze sprawil "bilet na posilek". Nauczylismy sie tego slowa bodajze juz na pierwszym roku na zajeciach ze znakow (kanji). Shokken - shoku - posilek/jedzenie + ken - bilet. Dowiedzielismy sie, ze Japonczycy czasami kupuja bilety na jedzenie. Aha... Ok, cokolwiek... Zrozumialam, ze jedzenie i ze bilet, nauczylam sie, zdalam i pomyslalam, ze to kolejne dziwaczne slowko, ktorego nikt nie uzywa, ale ktorego my sie musimy nauczyc, bo tak to juz jest na filologiach.

A w Tokio okazalo sie, ze bilety na posilki to calkiem powszechny sposob na szybkie i sprawne placenie w barach, stolowkach i tanszych restauracjach. Przy wejsciu do lokalu stoi automat z calym menu przedstawionym na przyciskach. Kazdy przycisk na powyzszej fotografii przedstawia nazwe potrawy, jej zdjecie oraz cene. Po wrzuceniu monet lub wsunieciu banknotu, zaswieca sie zielona lampka pod przyciskami, ktorych ceny mieszcza sie we wrzuconej kwocie. Jezeli danej potrawy nie ma, swieci sie lampka czerwona - napis: "wyprzedane".

Po nacisnieciu przycisku, z maszyny wypada bilecik. Aby dostac reszte, trzeba zazwyczaj nacisnac osobny przycisk. Przy stoliku lub barze (ladzie) bilet odbiera osoba z obslugi i po chwili przynosi gotowe danie. W ten sposob oszczedza sie czas na placeniu rachunku w kasie oraz czas kelnerow, ktorzy nie musza stac na klientem, kiedy ten zastanawia sie nad menu.

Takie rozwiazanie stosuje sie zazwyczaj w barach z tanim i szybkim jedzeniem, odpowiadajacych naszym barom mlecznym, choc nie do konca. W tzw. restauracjach rodzinnych oraz drozszych restauracjach rachunek placi sie w kasie przy wyjsciu, a nie przy stoliku, jak to najczesciej bywa w Polsce. W barach fast-food placi sie przy kasie przed odbiorem jedzenia, czyli tak jak wszedzie.


archiwum | archive
2017
październik
wrzesień
sierpień
lipiec
czerwiec
maj
kwiecień
marzec
luty
styczeń
2016
grudzień
listopad
październik
wrzesień
sierpień
lipiec
czerwiec
maj
kwiecień
marzec
luty
styczeń
2015
grudzień
listopad
październik
wrzesień
sierpień
lipiec
czerwiec
maj
kwiecień
marzec
luty
styczeń
2014
grudzień
listopad
październik
wrzesień
sierpień
lipiec
czerwiec
maj
kwiecień
marzec
luty
styczeń
2013
grudzień
listopad
październik
wrzesień
sierpień
lipiec
czerwiec
maj
kwiecień
marzec
luty
styczeń
2012
grudzień
listopad
październik
wrzesień
sierpień
lipiec
czerwiec
maj
kwiecień
marzec
luty
styczeń
2011
grudzień
listopad
październik
wrzesień
sierpień
lipiec
czerwiec
maj
kwiecień
marzec
luty
styczeń
2010
grudzień
listopad
październik
wrzesień
sierpień
lipiec
czerwiec
maj
kwiecień
marzec
luty
styczeń
2009
grudzień
listopad
październik
wrzesień
sierpień
lipiec
czerwiec
maj
kwiecień
marzec
luty
styczeń
2008
grudzień
listopad
październik
wrzesień
sierpień
lipiec
czerwiec
maj
kwiecień
marzec
luty

linki | links
Scholars about Japan
Japoniści o Japonii

Japonica Creativa

kategorie | categories
the city | miasto i okolice(55)
heritage | świątynie i zamki(11)
culture | kultura i sztuka(15)
people | ludzie i historia(34)
life | Ĺźycie i zwyczaje(65)
PL in JP | polska w japonii(7)

powered by Ownlog.com & Fotolog.pl